Strona Główna Artyści Zegarki Roberto Cavalli

Zegarki Roberto Cavalli

1196

Zegarki tej marki to innowacyjne kształty, bardzo charakterystyczne i wysoce rozpoznawalne. Nawiązania do symbolu węża, asymetria i motywy zwierzęce czynią je unikatowymi dziełami sztuki, których nie odnajdziemy w żadnej innej marce. Zegarki Roberto Cavalli pokochają osoby poszukujące niestandardowych rozwiązań, drapieżności oraz klasy i artystycznej duszy jednego z najbardziej znanych projektantów mody. Kochają go bowiem gwiazdy na całym świecie.

Pierwsza linia zegarków Roberto Cavalli powstała w 1999 roku. W kolekcjach odnajdziemy zarówno bardzo charakterystyczne dla Cavalli unikatowe bransolety, koperty i wskazówki w kształcie węża, paski z dzikich zwierząt, nietypowe zdobienia, jak i bardziej stonowane modele biżuteryjne i klasyczne. Cechą wspólną są charakterystyczne motywy oraz fakt, iż zegarki te przeznaczone są dla osób kochających modę, oryginalność i wyrafinowany styl. Dla osób, dla których zegarek nie jest jedynie narzędziem do odmierzania czasu, ale przede wszystkim ozdobą oraz wyrażeniem stylu i osobowości.

Roberto Cavalli – historia marki
Roberto Cavalli urodził się w 1940 roku we Florencji w rodzinie artystycznej. Dziadek Roberto, Giuseppe Rossi buł znanym malarzem – jego prace do dziś można podziwiać w Ufizzi Galery we Włoszech. W wieku 17 lat Cavalli rozpoczął studia we florenckim Instytucie Sztuki, gdzie wybrał specjalizację malarskich aplikacji na tekstyliach. Jego pierwsze projekty – kwieciste wzory zaprojektowane na dzianinowych ubraniach – odniosły wielki sukces i wzbudziły zainteresowanie włoskich firm odzieżowych.
Mając 30 lat Roberto Cavalli zaprezentował swoje pierwsze kolekcje na wybiegach we Florencji i Mediolanie, gdzie jego styl okazał się niepowtarzalny – wzory naśladujące dzikie zwierzęta, pytony, zebry, leopardy oraz drobinki szlachetnych metali zdobiące niczym brokat. Dziś te zwierzęce wzory stanowią symbol marki Cavalli.

Na fali rosnącej popularności i uznania w 1972 roku Roberto otworzył swój pierwszy butik w Saint Tropez. To, co na początku wydawało się być chwilową modą, wręcz fanaberią, przeobraziło się w silny trend, by na koniec stać się czymś w rodzaju kultu określającego także styl życia, a nie tylko ubierania.

Marta Siedlecka/ks

PODOBNE ARTYKUŁY

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz