Strona Główna Magia kamieni Magiczny kamień Eskimosów

Magiczny kamień Eskimosów

1110

Labradoryt to kamień posiadający niezwykłe odcienie – od brązu, poprzez błękity, szary, zielony aż po zadymioną czerń. Swoją niepospolitą kolorystykę zawdzięcza temu, że jest mieszanką dwóch innych minerałów – albitu (glinokrzemian sodu) i anortytu ( glinokrzemianu wapnia).
Nazwa kamienia pochodzi od miejsca jego wydobycia – kanadyjskiego półwyspu Labrador w Nowej Finlandii. Labradoryt wydobywany jest również w USA, Meksyku, Australii, Finlandii, na Madagaskarze i także w Polsce.
Legenda eskimoska mówi, że labradoryt to Zorza Polarna, która została uwięziona w skałach. Uwolnił ją młody wojownik, rzucając w ścianę skalną ostrą włócznią, jednak trochę światła Zorzy pozostało w skałach, dzięki czemu labradoryt ma tak osobliwy połysk. W rzeczywistości w naturze występuje on z licznymi inkluzjami m.in. z cyrkonu, magnetytu, ilmenitu, rutylu i hematytu, które powodują jego osobliwe zabarwienia. Właśnie te mineralne „domieszki” skutkują występowaniem zjawiska pleochroizmu w kamieniu tzn. w zależności od kąta padania światła przybiera on inną barwę, która może być dodatkowo wydobyta i podkreślona odpowiednim jubilerskim szlifem.
Labradoryt jest dość twardy. Ma 6-6.5 na skali twardości Mohsa, co czyni go jednym z bardziej lubianych wśród jubilerów kamieni ozdobnych.
Ludzie wierzący w magiczną moc kamieni, przypisują mu właściwości dodawania odwagi osobie która go nosi, pozbywanie jej nieśmiałości i rozwijania w niej umiejętności twórczego myślenia oraz dodawania wiary w możliwość realizacji marzeń.
Oto kilka przykładów biżuterii z labradorytem.
Klasycznie, w połączeniu z perłami

Fot. Goshiko
W połączeniu ze srebrem

Fot. Verona
Kolczyki wykonane w technice wire-wrapping ze srebrnym splotem


Fot. AtoradArt
Wisior z labradorytem i perłami

Fot. ArtSeko
A tu niezwykła propozycja od LiAnny ozdabiania biżuterią butów, by uczynić je indywidualnymi. Ozdoba wykonana techniką haftu soutache z labradorytem i perłami słodkowodnymi.
Fot. LiAnna

M.B./ks

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz