Strona Główna Aktualności Przekłuwanie uszu – dziś

Przekłuwanie uszu – dziś

1208

Niektórym przekłuwanie uszu kojarzy się z bolesnym przeżyciem. Nic bardziej mylnego. Dziś to szybki i bezbolesny zabieg. I nadal udoskonalany! Specjalny pistolet do przekłuwania i zdrowe, wygodne kolczyki – to nikogo nie dziwi.

Po pierwsze- BEZPIECZNY APARAT
Do tej pory w gabinetach kosmetycznych i salonach piercingu, używało się tzw. pistoletów, aparatów jednoczęściowych, przeznaczonych do wielokrotnego użytku. Taki typ przyrządów narażał na bezpośredni kontakt z otoczeniem, skórą i płynami ustrojowymi wielu osób. Poza tym, były one wykonane z materiałów, które nie nadawały się do specjalistycznej sterylizacji, więc nie można ich było w pełni zdezynfekować.
Nowoczesne przyrządy minimalizują ryzyko infekcji. System do przekłuwania firmy Blomdahl Medical składa się z dwóch elementów: nie stykającego się z ciałem aparatu oraz wymiennej, jednorazowej kasetki zawierającej wybrany kolczyk. Opakowanie jest hermetyczne, tuż przed zabiegiem zrywa się z niego plombę, kasetę bezdotykowo wprowadza do aparatu, a później zakłada się na nią osłonę bezpieczeństwa i wyjmuje.
             
Po drugie- ZERO NIKLU

Suwaki, guziki, monety, biżuteria… czyli metalowe przedmioty, z którymi stykamy się na co dzień, zawierają nikiel w postaci domieszek. I mogą być niebezpieczne dla osób reagujących na ten metal, czasami nawet bardzo ciężką alergią. Również metale szlachetne, złoto, srebro i platyna zawierają jego śladowe ilości. Dlatego coraz częściej do przekłuwania, a także do noszenia tworzy się kolczyki z przyjaznych skórze materiałów: stali chirurgicznej, teflonu (PTFE), czystego tytanu medycznego lub tzw. plastiku medycznego z zerową zawartością niklu. Jedynie te części kolczyków, które nie mają bezpośredniej styczności z ciałem, mogą być wykonane ze złota, srebra lub platyny.
             
Po trzecie- WYGODA
Kolczyki, którymi przekłuwamy ucho lub te, które nosimy przez pierwsze cztery tygodnie, powinny być nieco grubsze niż zwykłe. A to dlatego, że po wyjęciu kolczyka w ciągu kilku tygodni od przekłucia, dziurka natychmiast się kurczy. Specjalny grubszy kolczyk minimalnie ją rozpycha i ułatwia późniejsze zakładanie kolejnych.
Cyrkulacja powietrza w miejscu przekłucia ucha zapewnia lepsze gojenie. Opatentowana zatyczka firmy Blomdahl zatrzymuje się na blokadzie umieszczonej na sztyfcie, więc powietrze swobodnie dociera do miejsca przekłucia. Całkowicie zasłania także ostrą końcówkę sztyftu, chroniąc płatek ucha przed ukłuciem.
Fot.: Materiały prasowe firmy Blomdahl Medical
Autor: Marzena Krzewicka

BRAK KOMENTARZY

Odpowiedz